Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gdańskie miejsca przyjazne dzieciom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gdańskie miejsca przyjazne dzieciom. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 sierpnia 2013

Mamma Cafe

Gdzie udać się na kawę z rocznym, biegającym dzieckiem? Rozwiązaniem tego dylematu jest odnalezienie kolejnego miejsca przyjaznego dzieciom. Mamma Cafe. Sama go  nie odkryłam, pomogły inne trójmiejskie mamy.
Kawę wypiłam  w towarzystwie Asi ze http://strefarodziny3miasto.blogspot.com/
To, ze mogłam wypić całą kawę mrożona i nawet zjeść lody zawdzięczam świetnemu kącikowi dla dzieci, z mnóstwem zabawek. Kącik ten odgrodzony jest barierką, dzięki czemu Ula nie biegała między stolikami.
Poza tym: kawa herbata, soki, lody i ciasta czynią to miejsce jeszcze bardziej atrakcyjnym.
kolejnym plusem dla mnie, a minusem dla przyjeżdżających do Gdańska jest lokalizacja. Ja z Ujeściska mam tam tzw "rzut beretem" i miejsce to mijam podczas codziennych spacerów.
Ale, ale kiedy ja piłam swoją pyszną kawę mrożoną, a Asia inną w filiżance na ciepło (nie pamiętam już jaką, ale wyglądała ładnie i apetycznie) Ula była jedynym dzieckiem w Mamma Cafe. Zakładam, że gdyby dzieci było więcej, ktoś, kto szuka spokoju (np ze śpiącym niemowlakiem) nie musiałby się czuć tam konfortowo.
Podsumowując: Asiu dzięki za kawę, było super, a ja już wiem, gdzie w spokoju mogę umówić się na plotki, gdy towarzyszy mi Ula. 




poniedziałek, 15 lipca 2013

Itinere - wypożyczalnia sprzętu turystycznego dla dzieci

Wybieramy się na wakacje w góry. Jak wiadomo wózek, nawet najlepszy na szlakach jest bezużyteczny, a nawet przeszkadzający, w chuście Uli nie noszę (już w szkole rodzenia przeraziło mnie jej wiązanie). Zaczęło się więc poszukiwanie odpowiedniego nosidła. Etapem pierwszym było przeszukanie piwnic i strychów rodzinnych w poszukiwaniu starego, ale solidnego sprzętu, który nosił mnie i moje rodzeństwo przed laty. Fiasko. Nosidło było na tyle dobre, że poszło w świat do kolejnych dzieci i pewnie jest już na zasłużonej emeryturze.
 Etapem drugim było przejrzenie ofert sklepów i aukcji internetowych. W międzyczasie przez przypadek dotarła do mnie informacja, że można skorzystać z wypożyczalni. 
Znalazłam taką w Gdańsku, tzn znalazłam ich STRONĘ INTERNETOWĄ. przejrzałam, napisałam maila, dostałam odpowiedź i zaproszenie na Osowę do testowania sprzętu (choć Jeszcze tam nie dotarłam, wszystko przede mną) i już dużo wiem.
Wypożyczyć można nosidła turystyczne, przyczepki rowerowe, łóżeczka turystyczne i mnóstwo innych akcesoriów dziecięcych. Ceny przyzwoite są na tyle, że chyba opłaca się wypożyczyć na cały urlop niż kupować nowy sprzęt. Dodatkowym atutem jest jeszcze zyskane miejsce w bagażniku. nie trzeba wspomnienego nisła, albo łóżeczka wieść z domu nad morze. Ten ostatni element sprawia, ze jako mieszkanka Gdańska na razie się klientem Itinere nie stanę. Będę szukać podobnych wypożyczalni w  okolicy miejsca gdzie się udam. Albo będę wypożyczać nosidło na jednodniowe wyprawy (może w najbliższym czasie Ula zdobędzie Wieżycę?).
W przypadku wypożyczania czegokolwiek, ja zawsze się boję o jego ewentualne uszkodzenie. W razie czego trzeba się liczyć z pokryciem kosztów naprawy. Jednak na razie tego typu problemy się w wypożyczalni nie pojawiały (myślę, ze to świadczy o dobrej jakości wypożyczanego sprzętu). 
Kilka ciekawostek na koniec. Wśród klientów dominują turyści (penie ze względu na to wspomniane już miejsce w bagażniku :)), na początku byli to głównie warszawiacy.W gronie klientów pojawia się coraz więcej trójmiejskich rodziców.
Co się najchętniej wypożycza: tu cytat z maila od pana Pawła właściciela wypożyczalni: "Ciężko powiedzieć co najczęściej się wypożycza - chyba przyczepki rowerowe bo mamy ich kilka rodzai od prostych po najlepsze na rynku ( w których można przewozić dzieci od pierwszego miesiąca życia) i  klienci chętnie je testują. Nosidła wypożyczają się rzadziej, ale z to na dłuższy okres. Wiele osób dzwoni też do nas po poradę jaką przyczepkę lub jakie nosidło wybrać dla dziecka - umawiają się na wypożyczenie i często potem kupują u nas sprzęt który przetestowali (w tym roku podpisaliśmy umowy z kilkoma dystrybutorami sprzętu turystycznego i można u nas też kupić część sprzętu który wypożyczamy  w bardzo atrakcyjnych cenach, mam nadzieję, że na daniach będzie już działał nasz sklep internetowy)"

Ciekawa jestem, czy ktoś z moich czytelników korzystał Itinere, albo z podobnych wypożyczalni? My w pierwszej kolejności poszukamy podobnej w okolicach Gór Sowich, potem w jeszcze jednym miejscu Polski.
Zapraszam do komentowania, każda wasza opinia sprawi, że notka ta będzie bardziej przydatna.






Gdańskie miejsca przyjazne dzieciom - konkurs roztrzygnięty


Komplety gadżetów otrzymują: Madzia i Elwira
Proszę o kontakt mailowy (bakalijka@interia.pl), albo o prywatną wiadomość na profilu fb z adresem na jaki mają one zostać przesłane.

sobota, 6 lipca 2013

Konkurs - gdańskie miejsca przyjazne dzieciom

Do wygrania są:
3 komplety gadżetów promocyjnych miasta Gdańska, a dokładniej:
w skład każdego kompletu wchodzą: 
- książka dla dzieci: Co zbroiła Zbrojownia czyli Zwariowany przewodnik po Gdańsku, autorstwa Jovanki Tomaszewskiej i Wojciecha Kołyszki
- kubeczek
Nagrody ufundowane przez Urząd Miejski w Gdańsku

Co trzeba zrobić, żeby wygrać: 
Konkurs będzie odbywał się na blogu ( tutaj do zdobycia jeden komplet prezentów) i na profilu bloga na fb czyli tu: https://www.facebook.com/GdanskDlaUliBlog?ref=hl

Konkurs na blogu: w komentarzu proszę opisać gdańskie miejsce przyjazne dzieciom (może to być zabytek, sklep, lokal gastronomiczny, miejsce publiczne, przychodnia, itd., co Wam tylko przyjdzie do głowy), uzasadnić, dlaczego to miejsce jest właśnie dla dzieci przyjazne. Jest też wersja dla tych czytelników, którzy Gdańska nie znają, dopiero się tam wybierają, lub chcą go poznać w dalszej przyszłości, albo poznają dzięki blogowi: opiszcie wasze idealne miejsce przyjazne dzieciom, takie, jakie powinno w Gdańsku koniecznie być. 

Konkurs na fb:
Tutaj warunków do spełnienia jest więcej, ale też większa szansa na zdobycie nagrody. 
Po pierwsze polubić profil "Gdanska dla Uli" na Fb (jesli ktos tego jeszcze nie zrobił)
Po drugie udostępnić publicznie post konkursowy, który znajduje się na wyżej wspomnianym profilu. 
Po trzecie: opisać gdańskie miejsce przyjazne dzieciom (może to być zabytek, sklep, lokal gastronomiczny, miejsce publiczne, przychodnia, itd., co Wam tylko przyjdzie do głowy), uzasadnić, dlaczego to miejsce jest właśnie dla dzieci przyjazne. Jest też wersja dla tych czytelników, którzy Gdańska nie znają, dopiero się tam wybierają, lub chcą go poznać w dalszej przyszłości, albo poznają dzięki blogowi: opiszcie wasze idealne miejsce przyjazne dzieciom, takie, jakie powinno w Gdańsku koniecznie być. 

UWAGA: żeby zwiększyć szansę na  wygraną można wziąć udział w obu odsłonach konkursu: tej blogowej i tej fb, ale wtedy trzeba opisać różne miejsca. 

Na komentarze zarówno na blogu jak i na fb czekamy do niedzieli 14 lipca do godziny 23. 59



środa, 26 czerwca 2013

Bioway

Był taki czas, że zjedzenie z Ulą czegoś w mieście nie stanowiło żadnego problemu. Dziecko leżało w wózeczku i trzeba było tylko znaleźć takie miejsce, w którym nie było za głośno i w którym nie było dymu tytoniowego. Wskazany byłby także przewijak. Z dzieckiem, które już chodzi oczekiwania mamy zupełnie inne.
Logo Bioway (ulica Wały Jagiellońskie)  rzucało się w oczy podczas spacerów regularnie. Nie jestem miłośniczką zdrowej, wegetariańskiej kuchni i może dlatego sama pewnie bym tam nie zajrzała. Spacer z Asią i jej córką Olą (TU) również blogerką (http://strefarodziny3miasto.blogspot.com/), które to pokazały mi i Uli to Biowaya.
Po pierwsze: kącik dla dzieci na piętrze z basenem z piłeczkami i mnóstwem zabawek. Biegające dzieci przeszkadzać nie powinny przeszkadzać tym którzy chcą w spokoju spożyć posiłek, bo sala dla osób z dziećmi jest na górze (tutaj ukryty jest minus - wózek, albo zostawiamy na dole, albo wnosić po schodach).
Ekologiczne menu mi osobiście za bardzo do gustu nie przypadło, aczkolwiek to tylko moje odczucie subiektywne. Ceny zaś są obiektywnie niskie. Zestaw kawa + ciasto w cenie 5,90 zł jest trudy do znalezienia w okolicy. W ofercie są tez zestawy dla dzieci z zabawką. Czy ryż z jabłkami lub naleśnik z serem to dobry obiad dla malucha mnie określić jest trudno, bo Ula jest jeszcze na  etapie słoiczków.
Podsumowując: jeśli szukamy miejsca na pogaduchy, czy plotki a wybieramy się z dziećmi Bioway jest dla mnie strzałem w dziesiątkę.



 
Zdjęcia zostały wykonane przez Asię.